Służba wojskowa kobiet
12-03-2007

 
Służba wojskowa kobiet, szczególnie ochotnicza, jest popierana przez większość Polaków, choć w ostatnich kilku latach poparcie to nieco zmalało. Kobieta wybierająca karierę zawodowego żołnierza jest prawie powszechnie akceptowana, szczególnie jeśli nie wiąże się to z koniecznością bezpośredniego jej uczestnictwa w walce. Wynika tak ze styczniowego badania CBOS.

 
Od 1988 roku kobiety mają możliwość pełnienia zawodowej służby wojskowej i z roku na rok coraz chętniej z tej możliwości korzystają. W 1990 roku w polskiej armii służyły 32 kobiety, w roku 1995 było ich już ponad 100, pięć lat później – niemal 300, w roku 2005 niespełna 6001, a w 2006 – już ponad 650. Są to i tak liczby niewielkie w porównaniu z armiami niektórych krajów zachodnich – na przykład w USA i Kanadzie kobiety stanowią po 15% składu sił zbrojnych, choć trafiają raczej do służb pomocniczych, rzadziej zaś do oddziałów bojowych. W Polsce kobiety w armii nie stanowią nawet 1%.

Od 2004 roku polskie prawo przewiduje również obowiązek wojskowy dla niektórych kobiet – absolwentek szkół o profilu medycznym i pokrewnych. W ubiegłym roku po raz pierwszy część z nich została powołana do służby.

Decyzję o dopuszczeniu kobiet do pełnienia zawodowej służby wojskowej akceptuje przeważająca większość ankietowanych (68%), przy czym co trzeci (32%) popiera ją w sposób zdecydowany. Przeciwnicy kobiet w wojsku stanowią jedną czwartą ogółu badanych (24%).
[pagebreak]
Najczęstszy jest pogląd, że kobiety powinny być przyjmowane do służby tylko w niektórych korpusach, np. medycznym czy kwatermistrzowskim. Wzrósł odsetek osób twierdzących, że kobiety w ogóle nie powinny służyć w wojsku (z 9% do 14%). Im wyższy poziom wykształcenia badanych, tym częstsza akceptacja zawodowej służby wojskowej kobiet i tym większy odsetek osób uważających, że mogą one być powoływane do wszelkiego rodzaju służb, ale bez narażenia na bojowy kontakt z wrogiem.

Badani starsi (mający 55 lat i więcej) oraz słabiej wykształceni częściej z kolei uważają, że kobiety w ogóle nie powinny służyć w wojsku, i nie zgadzają się z decyzją o dopuszczeniu ich do zawodowej służby. Wśród respondentów najmłodszych (poniżej 35 roku życia) przeważają opinie, że nie powinno być żadnych ograniczeń co do rodzaju służby wojskowej pełnionej przez kobiety.

Ponadto stosunek do zawodowej służby wojskowej kobiet jest zależny od preferowanej wizji organizacji sił zbrojnych. Zwolennicy armii zawodowej zdecydowanie częściej niż osoby popierające powszechny obowiązkowy pobór opowiadają się za służbą wojskową kobiet (75% wobec 63%). W społeczeństwie przeważa opinia o słuszności wprowadzenia obowiązku wojskowego dla absolwentek szkół medycznych i weterynaryjnych, ale to rozwiązanie jest mniej popularne, co wiąże się z malejącym poparciem dla modelu armii opartej na powszechnym obowiązkowym poborze.
 

Autor:Aleksandra Dudzisz
Źródło:

Wydrukowano ze strony http://www.praca.kobiety.net.pl/69,0,Sluzba-wojskowa-kobiet,621.html

Copyright © Com-Media 2006